Wesele inspirowane „Śniadaniem u Tiffany’ego”
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Notka na temat wesela w stylu lat 50-60 zainspirowała mnie, aby przedstawić też sposób na zorganizowanie wesela z motywem przewodnim słynnego filmu „Śniadanie u Tiffany’ego”. Produkcja z 1961 roku nadal przyciąga widzów każdego pokolenia, a Holly Golighty nie przestała być ikoną stylu dla wielu kobiet. W jaki sposób spełnić swoje marzenie o ślubie jak z filmu? Przede wszystkim skupić się na stylizacji Pary Młodej oraz sali weselnej. Obowiązująca kolorystyka tutaj będzie obejmowała biel, niebieski oraz czarny (ewentualnie ciemny brąz, czekoladowy). Na sali powinna panować elegancja i luksus, co możemy wprowadzić poprzez kryształowe żyrandole, białe kwiaty, skromne dekoracje na stołach, obrazy na ścianach (najlepiej w czarno-białych barwach). Tort również musi trzymać się kolorystyki, może być na przykład biało-niebieski lub biało-czarny. Propozycją oprawy muzycznej jest jazz oraz, oczywiście, muzyka z filmu. Obowiązkowo musi tutaj się pojawić „Moon River”! Idealnym pojazdem w dzień ślubu byłaby żółta taksówka, a zaproszenia będą wyglądały pięknie na błękitnej papeterii, z wstążką lub z wizerunkiem Holly. Można także zrobić je na wzór winylowej płyty. Stroje dla Pary Młodej są eleganckie i proste. Dla Panny Młodej długa suknia, do tego rękawiczki, kolia z pereł i upięty wysoko kok przyozdobiony broszką. Pan Młody powinien założyć ciemnoszary lub granatowy garnitur, obowiązkowo białą koszulę i krawat slim, na wzór głównej postaci z filmu: Paula Varjaka. Wesele inspirowane „Śniadaniem u Tiffany’ego” jest idealne dla fanów Audrey Hepburn i osób ceniących sobie elegancję w każdym wydaniu.